Coś nowego

Miałam ostatnio bardzo ciekawe zlecenie – Wałbrzyski Ośrodek Kultury zlecił mi przetłumaczenie treści reklamowej dotyczącej oferty ośrodka. Chodziło o ogólny opis działalności instytucji oraz ogłoszeń związanych z organizacją i promocją różnorodnych imprez. Było to dla mnie nowe o tyle, że w treści ogłoszenia znajdowały się hasła, które były pewną grą słów. To znaczy, poszczególne litery w haśle tworzyły napis: sztuka, kultura i rekreacja, co musiałam zachować w tłumaczeniu, w wersji angielskiej oczywiście. Była to więc swego rodzaju łamigłówka do rozwiązania, a takie zadania tłumaczeniowe lubię.

Rodzaje treści reklamowych do tłumaczenia

Tak naprawdę jest ich nieskończona ilość. Na treść reklamy do tłumaczenia mogą składać się pojedyncze hasła, ulotki, czy całe strony internetowe. Sama treść jest tak zróżnicowana, jak zróżnicowani są moi klienci. Teksty reklamowe do tłumaczenia wysyłają właściciele restauracji, ośrodki kulturalne, administratorzy sklepów internetowych – różnorodność zleceń jest ogromna. Posiadanie angielskojęzycznej wersji swojej oferty, niezależnie od tego co i gdzie się sprzedaje, jest teraz obowiązkowe jeśli chce się być traktowanym poważnie na rynku. Można oczywiście „wrzucić” tekst w translator, ale skutek będzie raczej odwrotny od zamierzonego.

Jak wysłać tekst do tłumaczenia

Zawsze najlepiej wysyłać teksty w edytowalnym pliku tekstowym, właściwie niezależnie w jakim formacie. Można też ewentualnie, jeśli nie ma innej możliwości, wysłać do tłumaczenia również tekst w PDFie, bo i z tym sobie tłumacz angielskiego poradzi. Odradzałabym natomiast przesyłanie np. tylko linków do strony internetowej, szczególnie takiej, która ma dużo zakładek i dodatkowych plików do ściągnięcia – wtedy w tym treściowym chaosie może się zdarzyć, że tłumacz na angielski coś przeoczy albo policzy za dużo – zawsze najlepiej samemu zdecydować, co dokładnie chcemy przetłumaczyć i w jakiej kolejności. A to najlepiej widać we wspomnianym już pliku tekstowym.

Ciekawe zlecenia

Cenię sobie tłumaczenie marketingowe, ponieważ jest bardzo zróżnicowane i daje poczucie rozwoju – stanowi dla tłumacza języka angielskiego wyzwanie. Najczęściej zajmuję się tłumaczeniem z angielskiego na polski, ponieważ zgłaszają się do mnie polskie firmy z prośbą o przetłumaczenie polskiej oferty. Zachęcam do dołączenia do grona moich zadowolonych klientów!

Monika Matykiewicz Autor wpisu: Monika Matykiewicz
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: monika@frogtranslation.com