Tekst naukowy powinien oczywiście odpowiadać wymogom stylu naukowego. Jeśli chodzi o teksty naukowe w języku angielskim, bo tylko o takich mogę się tu wypowiadać w kontekście tłumaczenia, to cechują się one stylem saksońskim, czyli relatywnie prostą składnią i linearnym sposobem argumentacji, bez rozbudowanych dygresji. W moim odczuciu, studia filologiczne dają przyszłemu tłumaczowi całkiem niezłe przygotowanie do swobodnego wyrażania myśli w drugim języku właśnie w tak zwanym stylu akademickim – prace licencjackie, czy magisterskie, piszemy w trzeciej osobie, dbając o obiektywny wydźwięk przekazu, unikamy skracania wyrazów (cannot zamiast can’t), dbamy o jasność przekazu i potrafimy nadać tekstowi pewien formalny wydźwięk używając np. takich wyrazów łączących jak moreover, however, furthermore, therefore, które jednocześnie bardzo pomagają w zachowaniu wspomnianej już wcześniej linearności tekstu naukowego. Tekst w języku angielskim powinien „płynąć”, tzn. jedno zdanie winno wynikać z drugiego, tłumacz powinien płynnie przechodzić od zdania do zdania.

źródło

Co ciekawe, na studiach zawsze powtarzano mi, że używanie strony biernej w tekście naukowym jest jak najbardziej wskazane, ponieważ wpływa pozytywnie na obiektywność tekstu. Z drugiej jednak strony Jody Byrne podkreśla w swojej książce kilkakrotnie konieczność używania strony czynnej, ponieważ takie wyrażanie myśli, mówienie do czytelnika bezpośrednio jest jaśniejsze, a zdania w stronie biernej są zazwyczaj zbyt długie i skomplikowane.

Zakładam, że osoba podejmująca się tłumaczenia tekstów naukowych ma za sobą studia filologiczne i liczne prace naukowe pisane samodzielnie w swoim drugim języku, dlatego nie będę tutaj pisać szczegółowo o błędach związanych ze stylem, czy budową tekstu naukowego.

Monika Matykiewicz Autor wpisu: Monika Matykiewicz
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: monika@frogtranslation.com