Terminy są jednym z podstawowych wyróżników tekstu naukowego, dlatego właśnie im postanowiłam poświęcić dzisiejszy wpis. Odwołuję się do nich w kontekście tłumaczenia na angielski i błędów w tłumaczeniu, używając określenia „chaos terminologiczny”, z którym spotkałam się w książce Zofii Kozłowskiej. Przypadł mi do gustu, ponieważ bardzo trafnie określa sytuację tłumacza  naukowego skonfrontowanego z tekstem naukowym naszpikowanym specjalistycznymi terminami i dostępnymi bazami i systemami terminologicznymi.

Nawet pobieżne spojrzenie na terminy w tekstach naukowych pozwala zauważyć  – z jednej strony – konieczność uporządkowania systemów terminologicznych oraz odpowiadających im systemów pojęć, a także ścisłego określenia zakresu pojęć , z drugiej zaś strony konieczność normalizacji, unifikacji, przyjęcia jednoznacznych, powszechnie obowiązujących terminów w celu uniknięcia chaosu terminologicznego. Zofia Kozłowska „O przekładzie tekstu naukowego”

Teoretycznie, terminy powinny być jednoznaczne (nie mieć synonimów ani homonimów), nie mieć zabarwienia emocjonalnego, nie wywoływać żadnych asocjacji i mieć ścisłą definicję. Jednak w praktyce tłumaczenie terminów często nie polega na prostym podstawianiu odpowiedników.

Co więcej, niewolnicze trzymanie się odpowiedników słownikowych, o które stosunkowo najprościej w procesie tłumaczenia, jest według Voellnagela, cechą tzw. tłumacza – wyrobnika, czyli człowieka o niezbyt wysokich kwalifikacjach zawodowych, który mozolnie wertuje słowniki i dzieła fachowe, aby wyrobić swoją tłumaczeniową dniówkę.

dniówka

Taka bezkrytyczna zgoda z tym, co „mówi” słownik kończy się czasem np. na zupełnym pomieszaniu dziedzin, tak, że w artykule o górnictwie spotykamy słowo „pomost” przetłumaczone na angielski jako „platform”. Tymczasem gdyby głębiej przyjrzeć się słownikowi technicznemu, możemy tam odnaleźć hasło „pomost przyszybowy = shaft landing” i mamy prawo w ten sposób uściślić tekst, eliminując angielskie słowo platform o wielu znaczeniach niegórniczych. „Packing” to nie zawsze „opakowanie”, bo w kontekście właściwości materiałów to wypełnienie. Przykłady podaję za Voellnagelem i można by je mnożyć.

Monika Matykiewicz Autor wpisu: Monika Matykiewicz
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: monika@frogtranslation.com