Zdarza się, że oglądając film, a właściwie tłumaczenie filmu, jeden z bohaterów odnosi się do rozmówcy per pan,           a w kolejnej scenie już per ty. Nie jest to błąd, bo przecież you można interpretować w tłumaczonym tekście na oba sposoby. A jednak jest to niekonsekwencja, która potrafi być bardzo irytująca, szczególnie dla tłumacza języka angielskiego.

Tłumacząc dłuższy tekst w parze językowej język polski-język angielski, może zdarzyć się, że po wykonaniu kilkunastu lub nawet kilku stron tłumaczenia cięższego tekstu, tłumacz języka angielskiego najzwyczajniej zapomni,  że właśnie tłumaczone słowo lub zwrot już pojawiło się wcześniej. Prowadzi to do sytuacji, gdzie takie słowo lub zwrot posiada w tłumaczonym tekście kilka interpretacji, które pozostając poprawne, wprowadzają do tłumaczenia zamęt.

Przykładem może być powyższe you. W filmie, o którym mowa, jeden z przechodniów woła panią doktor: Proszę pani, szybko, coś złego dzieje się z …..., by już w kolejnym dialogu stwierdzić: Jesteś znakomitym lekarzem. Nie jest to dokładne tłumaczenie z filmu, który jest bardzo dobry, ale takie niedociągnięcie sprawia, iż widz, o ile śledzi on dokładnie fabułę, czuje się zmieszany i nabiera wobec niego dystansu. Podobne błędy pojawiają się w tłumaczeniach książek, tłumaczeniach technicznych, czasem również tłumaczeniach umów, gdzie może to zmienić sens tłumaczonego dokumentu i przysporzyć tłumaczowi języka angielskiego lub firmie tłumaczeniowej wiele nieprzyjemności.

Diabeł tkwi w szczegółach, a rzeczy, które często wydają się błahostką w tłumaczeniach tekstów pisanych, mogą osiągać znamiona porażki i braku kompetencji. Każde tłumaczenie warto sprawdzić kilkakrotnie, właśnie na wypadek takich „błahostek”. Konsekwencja w tłumaczeniu pozwoli tłumaczowi języka angielskiego na ujednolicenie tekstu pisanego i uniknięcie wpadek.

Paweł Michalak Autor wpisu: Paweł Michalak
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: biuro@frogtranslation.com