Tłumaczenie angielskich imion, podobnie zresztą jak innych nazw własnych, nadal stanowi nierozstrzygnięty spór lub raczej dyskusję budzącą wiele kontrowersji i sprzeczności pomiędzy tłumaczami języka angielskiego, którzy mają na co dzień do czynienia z tłumaczeniem właśnie angielskich imion.

Temat ten stanowi także doskonałe źródło badań nad językiem. Pytanie jakie w tym wypadku nasuwa się od razu, to jak postępować z nazwami własnymi, w tym wypadku w tłumaczeniem angielskich imion, pozostawiać je w oryginale czy też tłumaczyć? Okazuje się, że zagadnienie to jest na tyle złożone, że nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Bowiem jedni tłumacze w parze językowej język polski-język angielski obstają za dosłownym tłumaczeniem nazw własnych, inni zaś są temu przeciwni. Co tyczy się tłumaczenia angielskich imion, Kodeks Tłumacza Przysięgłego jasno wypowiada się na temat tej kwestii, mówiąc o tym, że imiona i nazwiska zapisane w alfabecie łacińskim należy przytaczać w tekście tłumaczenia w wersji oryginalnej. Istnieje kilka metod, które uwzględniają tłumaczenie imion angielskich będących nazwami własnymi, a jedną z nich jest na przykład zaadaptowanie danej nazwy własnej do języka docelowego, np. Kubuś Puchatek (Winnie the Pooh) i dostosowanie jej do standardów języka docelowego. Ważną rolę pełni tutaj krąg kulturalny, w którym przetłumaczony tekst będzie odbierany, dziwnie byłoby gdyby bohaterem Dzikiego Zachodu był Janek Wayne.

Inną metodą jest przeniesienie nazwy własnej do tłumaczonego tekstu w postaci oryginalnej i dostosowanie jej do standardów języka docelowego. Ze swojego doświadczenia tłumacza języka angielskiego, wydaje mi się ona najbardziej popularną i najczęściej stosowaną. Jeszcze inną metodę stanowi tak zwany przypis tłumacza lub nota translatorska, polegająca na przedstawieniu znaczenia danej jednostki leksykalnej w celach czysto informacyjnych. Kolejną metodę stanowi transkrypcja, czyli tak zwana metoda fonetyczna, polegająca na odwzorowaniu wymowy za pomocą głosek. Metoda ta polega na zachowaniu oryginalnej wymowy, jest jednak rzadziej stosowana w przypadku tłumaczenia imion. Wreszcie metoda nazywana wymianą. Polega ona na zastosowaniu w tłumaczeniu angielskich imion, ich ogólnie przyjętych odpowiedników w języku docelowym na przykład John – Jan, Dorota – Dorothy i na odwrót. Ważną rolę pełni tutaj krąg kulturowy, w którym przetłumaczony tekst będzie odbierany, dziwnie byłoby gdyby bohaterem Dzikiego Zachodu był Janek Wayne.

Należy jednak pamiętać o tym, że ostateczną decyzję o tłumaczeniu i doborze właściwej metody tłumaczenia podejmuje właśnie tłumacz. Najprościej oczywiście jeśli dana jednostka posiada ekwiwalent w języku docelowym. Jakkolwiek tłumacz tekstów pisanych i profesjonalista w tłumaczeniu podejmujący się tłumaczenia danego tekstu powinien, tak jak w każdym przypadku, kierować się własną intuicją i instynktem, a nade wszystko posiadaną wiedzą i doświadczeniem w tym temacie.

Paweł Michalak Autor wpisu: Paweł Michalak
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: biuro@frogtranslation.com