Tłumaczenie gwar i dialektów w parze językowej język polski-język angielski – czy w ogóle można tego dokonać? Jak przetłumaczyć coś co w języku docelowym nie istnieje?

Z jednej strony, pozostawienie tekstu do tłumaczenia w wersji standardowej może wydawać się błędem, ponieważ tłumaczony tekst straci swojego ducha i często zasadniczy sens. Jak brzmieliby Sami Swoi w angielskim tłumaczeniu? Jak przetłumaczyć: Łoj szkoda, Łoj Kaźmirz. Podobnie z wieloma tekstami z Chłopów, Kogel Mogel albo innych.

No to może z innej strony. Powiedzmy, że bohater książki o Lwowie będzie używał kwiecistego języka polskiego.        Jakim dialektem ma się posługiwać jego przetłumaczony odpowiednik? Royal English? A może slang z Bronxu? Albo na odwrót. Czy użytkownika Cockney Rhyming Slang przyłożyć na gwarę podhalańską, śląską czy może lepiej poznańską? Nie uważam, że są to odpowiedniki, jakimi można by się posłużyć.

Co więc pozostaje? Według mnie, najlepszym rozwiązaniem jest wejście w rolę bohatera i stworzenie w tłumaczonym tekście jego własnej wersji języka tłumaczonego tekstu. Powinien to być kompromis pomiędzy możliwie najdokładniejszym przekładem tekstu a dźwięcznym odwzorowaniem rytmiki i rymu tekstu do tłumaczenia. Rzecz nie łatwa i przyznam, że jedynie najlepsi tłumacze języka angielskiego potrafią dokonać tego w profesjonalny oraz wiarygodny sposób.

Paweł Michalak Autor wpisu: Paweł Michalak
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: biuro@frogtranslation.com