Dzisiaj chciałabym skupić się na tłumaczeniu „w konkretną stronę” – z języka angielskiego na język polski. Kilkakrotnie spotykałam się z opinią, że jest to „łatwiejsza” opcja w tłumaczeniu w parze językowej angielski-polski. Wiele osób wychodzi z założenia, że skoro ojczystym językiem tłumacza jest polski, przelewanie na papier zdań w tym języku będzie dla niego naturalniejsze, prostsze i na pewno jest w tym wiele prawdy. Jednak ja patrzę na tę sprawę z innej strony.

ang-pol

Większa kompetencja językowa daje oczywiście więcej możliwości w tworzeniu zdań gramatycznie poprawnych i sensownych i to właśnie te ‘większe możliwości’ są dla mnie często utrudnieniem. W tym sensie, że potrzebuję więcej czasu, aby zdecydować się na konkretną formę zdań i akapitów w tłumaczeniu z angielskiego na polski. W mojej głowie pojawia się nagle dziesięć różnych polskich wersji danego zdania w języku angielskim i, zanim zdecyduję się na jakieś konkretne zdanie, wpisuję te wszystkie wersje, patrzę jak wyglądają w kontekście danego akapitu i całego tekstu. Wracam do danego zdania kilkakrotnie, zmieniam szyk, zmieniam spójniki, zmieniam wiele innych elementów.

Moja kreatywność w budowaniu języka rodzimego jest po prostu większa, niż ta związana z językiem nabytym, drugim – w moim przypadku angielskim – i jest to sprawa zupełnie naturalna. Tak więc, dość przewrotnie, przekład z angielskiego na polski jest dla mnie często bardziej czasochłonny niż ten w drugą stronę. Szczególnie, że staram się pamiętać, aby nie popadać w zbytnią pewność siebie jeśli chodzi o umiejętność posługiwania się językiem polskim. Myśląc o tłumaczeniu z języka na język, nauczyciele i tłumacze często skupiają się jedynie na  narzędziach dających informacje o języku obcym, takich jak np. słowniki dwujęzyczne. Jednak, co oczywiste, znalezienie odpowiednika danego słowa to nie wszystko. Bardzo przydatny, aczkolwiek niesłusznie, jak mi się zdaje, zaniedbywany przez tłumaczy w ich pracy, jest słownik poprawnej polszczyzny lub np. słownik języka polskiego. Należy także pamiętać o istnieniu takiej pozycji jak słownik gramatyczny języka polskiego, który między innymi przypomina o zasadach interpunkcji. Przyznaję się bez bicia, że często do takiego zaglądam:)

Monika Matykiewicz Autor wpisu: Monika Matykiewicz
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: monika@frogtranslation.com