Wszystko zależy od translatora:) Jeśli mówimy o translatorze automatycznym, takim jak Google Translate, to jest on przydatny, ale tylko gdy nasza znajomość języka obcego jest nikła, a chcemy dowiedzieć się co znaczą jakieś proste, nieskomplikowane słowa, frazy, czy zdania. Jeśli chodzi o większą ilość tekstu, Google Translate przetłumaczy tekst tak, że będziemy mieli może jakiś ogólny zarys znaczenia, ale na pewno nie będzie to DOBRE tłumaczenie. Szczególnie, że wspomniany Translator w internecie jest znany ze swoich zabawnych pomysłów. Jednym z bardziej znanych jest np. ten:

men are men

Chcąc przetłumaczyć z angielskiego na hiszpański zdanie: „mężczyźni to mężczyźni i to mężczyźni powinni sprzątać dom”, translator podpowiadał, że to zdanie powinno brzmieć: „mężczyźni to mężczyźni i kobiety powinny sprzątać dom”. Oskarżano translatora o seksizm i sprawdzałam, nie ma już tej podpowiedzi. Poza tym, nie był to żaden seksizm, tylko wynik sposobu działania tego translatora. W tym wypadku mamy do czynienia z tłumaczeniem opartym na całych korpusach tłumaczeń zaproponowanych przez człowieka. Google korzysta oczywiście z tłumaczenia stron internetowych. Tak więc tak naprawdę są to do pewnego stopnia tłumaczenia człowieka, nie maszyny. Maszyna oblicza tylko prawdopodobieństwo współwystępowania danych wyrazów. Tak więc, najprawdopodobniej, użytkownicy języka hiszpańskiego częściej w podobnym zdaniu mówili niestety o kobietach…

Jeśli chodzi o tłumaczenie z angielskiego na polski i odwrotnie, nietrafionych automatycznych tłumaczeń jest mnóstwo i można je znaleźć w internecie, albo samemu sprawdzić możliwości Google Translate. Przykład jaki mogę podać to:

kawa to nie herbataDowiadujemy się tu po angielsku, że „kawa to nie kawa” i to tłumaczenie nadal istnieje, sprawdziłam. Nie twierdzę oczywiście, że Google Translator jest śmieszny i do niczego (choć może tak wynikać z tego wpisu). Moim zdaniem jest dobrym „narzędziem pomocniczym” dla osób, które mają słabą znajomość danego języka i wiedzą jak z tego narzędzia korzystać. Jednak profesjonalny tłumacz języka angielskiego, czy jakiegokolwiek innego języka nie znajduje w tym narzędziu dobrego pomocnika. No, przynajmniej takie jest moje osobiste zdanie. Tłumacz automatyczny wprowadza chaos do tłumaczenia „człowieczego” i tak naprawdę spowalnia tłumaczenie na angielski, czy na polski, mimo że tacy automatyczni translatorzy są często reklamowani jako bardzo przyspieszający tłumaczenie.

Monika Matykiewicz Autor wpisu: Monika Matykiewicz
Tłumacz języka angielskiego
W sprawie wyceny tłumaczenia proszę o kontakt pod adresem e-mail: monika@frogtranslation.com